Przejdź do głównej zawartości

Burdel mama i jej dziewczynki



Domy publiczne są passe. Teraz "miłość jest na ulicy" o ile kupno na kilka chwil kobiecego ciała można nazwać miłością. Bertrand Bonello w swojej produkcji "Apollonide. Zza okien domu publicznego" zabiera widza do miejsca, w którym gromadzą się zdesperowane i pozbawione iskry młódki. Opiekuje nimi się tzw 'mamusia' która trzyma "Dom Tolerancji" twardą ręką i mimo wpadek nadal pozostaje na powierzchni w tym biznesowym półświatku.
Arystokraci - ludzie, którzy twierdzą że za pieniądze można wszystko, nawet robić nadzieje młodym prostytutkom na lepsze życie, poza łóżkiem. W świetle dnia panicze, po zgaszeni światła obrzydliwi fetyszyści.
Nie jest to najłatwiejszy i najprzyjemniejszy film, nominowany do wielu prestiżowych francuskich nagród, poza Francją nigdzie nie odbił się echem. Ach tak....ludzie chodzą do kina w celach rozrywkowych, a nie po to by pomyśleć...a szkoda.
Historia tych odrzuconych przez społeczeństwo kobiet ściska za serce. Melancholijna muzyka, skromne dialogi i ten smutek w oczach. To były paskudne czasy, kiedy mężczyźni mogli bezkarnie robić wszystko, nawet z prostytutkami. Właśnie to traktowanie jest wątkiem przewodnim, ale jest tam również wiele innych ukrytych metafor, które skłaniają do przemyśleń.
Dwie godziny to dużo smutku jak na jeden dzień.

Blacque M.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…

Motywy filmowe: dziennikarstwo

Jakiś czas temu zostałam wytypowana przez Arkadiusza  do zabawy w motywy filmowe, zainicjowanej przez FILM Planeta. Moim zadaniem jest podanie siedmiu tytułów krążących wokół tematyki dziennikarstwa, cóż przyznam się że miałam malutkie kłopoty w wyborze, ale ostatecznie jako tako dałam sobie radę.

Prywatnie sama od czasu do czasu pracuję jako wolny strzelec i w przyszłości marzy mi się stała współpraca z Andy Warhol's Intervievlub iD lub lub lub, pod tym względem jestem jeszcze niezdecydowana. Zanim to jednak nastąpi mam masę czasu do ćwiczenia, ćwiczenia i kontynuacji swojej samotnej nauki (jestem raczej samoukiem, źle się czuję w grupie). Póki co delektuję się każdym malutkim sukcesem i udowadnianiem temu i owemu, że dyplom to nie wszystko.

No właśnie ilu jest dziennikarzy, absolwentów szkół dziennikarskich, bądź też takowych studiów? Dużo? Raczej mało... czy to dobrze? Sądzę, że jest to raczej temat na osobny mini artykuł, nieprawdaż?

No to wróćmy do rzeczy. Dwa słowa klucz: F…

Renato Casaro