Przejdź do głównej zawartości

Małe...no i co z tego?

Psy są zwierzetami njaczęściej kupowanymi przez człowieka. Zwykle pilnują obejścia, ale potrafią też swietnie zastąpić czyjeś towarzystwo. Od paru lat rozwija się moda na tzw. rasy kieszonkowe chichuaua, york, jamnik... Pieski te są tak małe, że bez problemu zmieszczą się w damskiej torebce. Panie uważaja te rasy za bezpieczne, uciekają natomiast od większych psów twierdząc, że skoro groźnie wygladają to mogą też zaatakować.
Nic bardziej mylnego.
Postura niekoniecznie świadczy o charakterze psa. Żeby było jasne- nie ma podzialu na czworonogi dobre i złe, to jakie one są zależy tylko i wyłącznie od tresury i od właściciela.
Niedawno uczeni z Uniwersytetu Pensylwania ogłosili wyniki swoich badań, w których dowiedli, że mniejsze rasy mogą być równie niebezpieczne jak te większe. Dzieje się tak za sprawą genów. Dawniej podczas polowań to jamniki służyly do wyciągania gryzoni z nór. Małe czworonogi są nie tylko zajadłe, ale także szczekliwe.
Ich postura nie wyraża tego jakie one są, muszą więc sami wyrażać to emocjami.
Spotykając na drodze "misia" chcemy uciec, widząc małego yorka chcemy podejść i żegnać się z nogawką od spodni.
Może czas zmienić przyzwyczajenia, w końcu nie tylko szata zdobi psa.

Blacque M.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…

Motywy filmowe: dziennikarstwo

Jakiś czas temu zostałam wytypowana przez Arkadiusza  do zabawy w motywy filmowe, zainicjowanej przez FILM Planeta. Moim zadaniem jest podanie siedmiu tytułów krążących wokół tematyki dziennikarstwa, cóż przyznam się że miałam malutkie kłopoty w wyborze, ale ostatecznie jako tako dałam sobie radę.

Prywatnie sama od czasu do czasu pracuję jako wolny strzelec i w przyszłości marzy mi się stała współpraca z Andy Warhol's Intervievlub iD lub lub lub, pod tym względem jestem jeszcze niezdecydowana. Zanim to jednak nastąpi mam masę czasu do ćwiczenia, ćwiczenia i kontynuacji swojej samotnej nauki (jestem raczej samoukiem, źle się czuję w grupie). Póki co delektuję się każdym malutkim sukcesem i udowadnianiem temu i owemu, że dyplom to nie wszystko.

No właśnie ilu jest dziennikarzy, absolwentów szkół dziennikarskich, bądź też takowych studiów? Dużo? Raczej mało... czy to dobrze? Sądzę, że jest to raczej temat na osobny mini artykuł, nieprawdaż?

No to wróćmy do rzeczy. Dwa słowa klucz: F…

Renato Casaro