Przejdź do głównej zawartości

Coś za coś

To taktyka czesto stosowana przez rodziców wobec niesfornych pociech.
"Jak będziesz grzeczny, to dostaniesz cukierka."
Przekupstwo, bo tak to naprawde się nazywa ma swoje dobre i złe strony.
Dobre, bo przynajmniej na moment zyskuje się spokój. Złe, bo prowadzi do złych nawyków, a także do otyłości.
Program "The positive citizen" ma na celu poprawę relacji między nastolatkami a władzami. Policjanci zachęcają mlodych londyńczyków do przykładnego zachowania w zamian za co otrzymają zniżki na fast foody, bilety do kina czy nowe ciuchy. Warunkiem jest nienaganne zachowanie i podpisanie umowy z legitymacja. Wrazie zgrzytów nie bedzie zniżek.
Akcja ma wysoki cel, zwiększyc bezpieczeństwo wśród nastolatków na ulicach Londynu, ale ma też parę mankamentów.
Zniżki, czy jak to inaczej w tym przypadku nazwać, przekupstwo może doprowadzic do rozleniwienia się młodych, zanik aktywnosci społecznej w strachu, że gdy cos pójdzie nie tak legitymacje ze zniżkami zostaną odebrane. Na domiar tego to hamburger, chipsy czy frytki będą tańsze, a normalna zdrowa żywność bedzie po normalnych cenach.
Jak akcja sie potoczy, to dopiero czas pokaże.
Taktyka "coś za coś' ma duże szanse na 100% sukces jeżeli jest dobrze opracowana i wprowadzona w życie. Dodatkowe kalorie są tylko ciężarem...

Blacque M.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Motywy filmowe: dziennikarstwo

Jakiś czas temu zostałam wytypowana przez Arkadiusza  do zabawy w motywy filmowe, zainicjowanej przez FILM Planeta. Moim zadaniem jest podanie siedmiu tytułów krążących wokół tematyki dziennikarstwa, cóż przyznam się że miałam malutkie kłopoty w wyborze, ale ostatecznie jako tako dałam sobie radę.

Prywatnie sama od czasu do czasu pracuję jako wolny strzelec i w przyszłości marzy mi się stała współpraca z Andy Warhol's Intervievlub iD lub lub lub, pod tym względem jestem jeszcze niezdecydowana. Zanim to jednak nastąpi mam masę czasu do ćwiczenia, ćwiczenia i kontynuacji swojej samotnej nauki (jestem raczej samoukiem, źle się czuję w grupie). Póki co delektuję się każdym malutkim sukcesem i udowadnianiem temu i owemu, że dyplom to nie wszystko.

No właśnie ilu jest dziennikarzy, absolwentów szkół dziennikarskich, bądź też takowych studiów? Dużo? Raczej mało... czy to dobrze? Sądzę, że jest to raczej temat na osobny mini artykuł, nieprawdaż?

No to wróćmy do rzeczy. Dwa słowa klucz: F…

Renato Casaro

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…