Przejdź do głównej zawartości

Pobądź mną na jeden dzień...

.. przejmij moje życie, moją śliczną żonkę i jej aroganckiego kochanka. Wyobraź sobie, że pracujesz ciężko w szpitalu na neurochirurgii, wracasz zmęczony do domu, chcesz trochę czułości, a Twoja żoneczka oznajmia Ci że wyjeżdża na kilka dni (które ty możesz w domu spędzić) niby do brata. Najpierw narzeka że ciągle Cie nie ma, a jak już jesteś...ah Kobieta zmienną jest. Początkowo nie zawracasz sobie zbytnio głowy jej dosyć częstą nieobecnością w domu, jednak po jakimś czasie, kiedy zapach perfum opada, zaczynasz myśleć. Zaglądasz do jej rzeczy w poszukiwaniu czegoś co mogło by świadczyć o jej niewierności, no i masz. Liścik miłosny i adres hotelu gdzie kochankowie uwili sobie gniazdko miłości. I co teraz?
Jesteś zbyt dumny by przyznać że wiesz, to było by też zbyt proste, nie sądzisz?
Tak, zemsta jest lepszym wyjściem. Ale jak jej dokonać?
Hej mam pomysł : zwab jej kochanka pod groźbą szantażu tutaj do mojego/ Twojego domu. Porozmawiaj z nim ale się nie ponoś zbytnio. Nie podoba Ci się? Cóż, masz przecież broń. Wiesz jak jej użyć. 
Ooo - chłoptaś chyba się boi. Popatrz, przyprowadził Twoją żonę dla ochrony. Zgarnij co Twoje a tego trzeciego wyślij do wszystkich diabłów.
Piff, paff.
Stop, stop, stop.
To NIE jest Twoja żona, tylko moja. 
No nie patrz się tak na mnie, chciałem Ci pomóc ale teraz będę zmuszony wezwać policję by Cię znów zamknęli w szpitalu psychiatrycznym. 
No już idź precz!Won!



Kto umie manipulować ma moc. A zadanie to jest bardzo łatwe jeżeli 'ofiara' cierpi na amnezję.
Niby lekarze powinni spieszyć z pomocą, ale Anthony Perkins alias dr Laurence myśli tylko o tym jak ukarać swoją żoneczkę za zdradę i nie zbrudzić sobie przy tym rąk.
I wtem poznaje "Przybysza' ( Charles Bronson). Chory i wystraszony pan. Nie wie kim jest , skąd jest. Tabula rasa łatwa do zapisania, do jednorazowego użytku.
'Mroczny' film psychologiczny z lat siedemdziesiątych ze świetną obsadą aktorską. Osobiście pan Bronson zawsze kojarzył mi się z kryminałami i westernami. Miło było go zobaczyć w tej innej odsłonie.
Historia o przemocy 'mówionej' -dobra odmiana dla współczesnych 'kryminałów' gdzie jest więcej pościgów i strzelanin aniżeli dobrych dialogów.


Blacque M.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Motywy filmowe: dziennikarstwo

Jakiś czas temu zostałam wytypowana przez Arkadiusza  do zabawy w motywy filmowe, zainicjowanej przez FILM Planeta. Moim zadaniem jest podanie siedmiu tytułów krążących wokół tematyki dziennikarstwa, cóż przyznam się że miałam malutkie kłopoty w wyborze, ale ostatecznie jako tako dałam sobie radę.

Prywatnie sama od czasu do czasu pracuję jako wolny strzelec i w przyszłości marzy mi się stała współpraca z Andy Warhol's Intervievlub iD lub lub lub, pod tym względem jestem jeszcze niezdecydowana. Zanim to jednak nastąpi mam masę czasu do ćwiczenia, ćwiczenia i kontynuacji swojej samotnej nauki (jestem raczej samoukiem, źle się czuję w grupie). Póki co delektuję się każdym malutkim sukcesem i udowadnianiem temu i owemu, że dyplom to nie wszystko.

No właśnie ilu jest dziennikarzy, absolwentów szkół dziennikarskich, bądź też takowych studiów? Dużo? Raczej mało... czy to dobrze? Sądzę, że jest to raczej temat na osobny mini artykuł, nieprawdaż?

No to wróćmy do rzeczy. Dwa słowa klucz: F…

Renato Casaro

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…