Przejdź do głównej zawartości

Filmowy Mix ( XIV)

Trans (2013)
8/10
Najmłodsze dziecko D. Boyle'a jest thrillerem z Simonem, pracownikiem domu aukcyjnego  w roli głównej.  Młody chłopak o hipnotyzująco niebieskich oczach nawiązuje współpracę z pewną mafią, jego zadanie jest proste - ukraść, schować i oddać bossowi pewien bezcenny obraz. Ciekawe, że dla tego 'bezcennego' płótna chciano zapłacić ponad 20mln funtów, ale to taki szczegół. Otóż nasz chłoptaś miał chętkę na zostanie bohaterem w wyniku czego mocno oberwał w głowę co wpakowało go do łóżka szpitalnego z diagnozą - amnezja. Kolejnym problelem jest, że Simon za nic nie może sobie przypomnieć gdzie jest obrazek, a szef gangu robi się coraz bardziej niecierpliwy. No i co teraz z tym fantem zrobić? Ach poddajmy go hipnozie, może sobie przypomni, tak właśnie rozwija się akcja Transu. 
Produkcji, którą część profesionalnych krytyków zbeształa że jest zbyt mało wyrafinowana, albo że aktorzy nie pasują plus fabuła jest ciut poplątana etc. Nie jestem ekspertem, ale sądzę że jest to jednen z tych lepszych thrillerów, ponieważ posiada wszystko czego takim "Niezniszczalnym" brakuje - ciekawy pomysł na fabułę, akcja przypomina zakręconą kolejkę górską, aktorzy są ciekawie dobrani no i ścieżka dźwiękowa jest całkiem całkiem. Generalnie jest to bardzo dobra produkcja, której warto dać szansę.



Broken (2012)
8/10

Debiut rezyserski Rufusa Norrisa, za ktorz otrzymal nominacje do nagrody Konkurs debiutow rezyserskich. 
Historia jedenastoletniej Skunk, ktora mimo braku matczynej opieki oraz cukrzycy jest pelna energii i radosci. W filmie sa pokazane jej relacje z ojcem, bratem , opiekunka oraz z nieco opoznionym umyslowo sasiadem Rickiem, ktory pewnego dnia zostaje nieslusznie oskarzony o gwalt.
Znakomicie opowiedziana historia o bliskosci, samotnosci i po prostu o zwyklym zyciu, ktory od czasu do czasu wymaga naprawy.
Uwielbiam klimatyczne brytyjskie produckje zwlaszcza z taka swietna obsada aktorska, jak najbardziej godne uwagi. Niecierpliwie czekam na kolejne dziela tego rezysera.


Złodziej tożsamości (2013)
6/10

Diana prowadzi rozrzutny tryb życia na koszt innych, jest zdania, że być może zdobędzie przyjaciół kupując im drinki i chwaląc się tym o owym. Jednak pewnego dnia jej kolejna ofiara, facet o damskim imieniu Sandy próbuje odzyskać swoją tożsamość, co wcale nie jest takie proste.

Całkiem przyzwoita komedia z morałem: nie wszystko da się kupić. Ze świetną grą aktorską, jednak fabuła czasami się wlecze, a czasem przyśpiesza. Jeżeli nie macie nic lepszego do roboty w niedzielny wieczór to proszę bardzo.


Gdzie leży prawda (2oo5)
8/10

Los Angeles, lata siedemdizesiąte.
Młoda dziennikarka pisze książkę o sławnym przed laty duecie komików, w którym pokoju zostaje znaleziona martwa dziewczyna, a którzy nie zostali o nic oskarżeni. Karen tym samym wplątuje się w coś skomplikowanego i mroczniejszego niżby wcześniej podejrzewała.
W rolach głównych występują K. Bacon oraz C. Firth, którzy świetnie odegrali role nie tak całkiem grzecznych gawędziarzy. Choć muszę przyznać że w roli Vinca widziałabym raczej kogoś innego niż pana Darcy'ego, czasami miałam wrażenie, że Firth jest nieco za sztywny i grzeczy na tą buntowniczą rolę. Natomiast rola Lanny'ego była idealnie stworzona dla Bacona, który najczęściej wciela się w role bad boyów.
Produkcja  Atoma Egoyan'a idelanie nadaje się na leniwe wieczory, kiedy ma się ochotę na coś w stylu filmu noir z wyborową obsadą aktorską, gdzie akcja toczy się w swoim tempie nie przynudzając.


Idioci w Korei (2oo9)
9/10

"Nagrodzony na Festiwalu Sundance dokument Madsa Brüggera "Idioci w Korei" to śmiertelnie poważny i mimowolnie zabawny film o współczesnej, totalitarnej Korei Północnej. Dziennikarz MADS BRÜGGER z dwoma komikami tworzą fikcyjną grupę teatralną "The Red Chapel" i pod pretekstem wymiany kulturalnej wyruszają do Korei Północnej. Plan pobytu obejmuje występy przed publicznością i zwiedzanie. Na miejscu okazuje się, że mimo statusu gości, Duńczycy nie mogą liczyć na wiele swobody. Każdy ich krok jest kontrolowany przez "opiekunkę", a przedstawienie zostaje "poprawione" przez miejscowego reżysera. Poczucie humoru komików musi polec w starciu z całkowitą i niebezpieczną powagą reżimu. A nazywanie dyktatora "umiłowanym Przywódcą" nie bawi tu ani trochę. Towarzysze Brüggera - Simon Jul Jørgensen i poruszający się na wózku Jacob Nossell - urodzili się w Korei Północnej, a we wczesnym dzieciństwie zostali adoptowani w przez Duńczyków. Filmowi udaje się pokazać dwuznaczny sposób traktowania osoby niepełnosprawnej w "Utopii". Współczesna Korea Północna jest najbardziej odciętym do reszty świata krajem. Siłą rzeczy próby opisu jej sytuacji wewnętrznej są rzadkie. Tym bardziej, że to, co władze godzą się pokazywać turystom, to całkowita fikcja. Twórcy, którzy mimo to chcą zmierzyć się z tematem, stają przed problemem: jak zrozumieć kraj, którego prawdziwego oblicza sami nie widzieli? Siła absurdu jest tu rzeczywiście ogromna. Film pokazywany był na 7. Planete Doc. "

Fantastyczna produkcja ! Niestety mało znana... jak nabardziej godna polecenia dla każdego kinomana.





Komentarze

Arkadiusz pisze…
Same filmy oglądasz co nic o nich nie słyszałem :) Ale to dobrze, przynajmniej wiem czy warto zobaczyć czy nie ;)

Ale przy "Gdzie leży prawda" zapomniałaś o ocenie. No chyba, że miało jej nie być :)

"Trans" i "Gdzie leży prawda" mam w planach.
Moni Ka pisze…
kurczę zapomniałam, już się poprawiłam, dzięki :D ja właśnie lubię grzebać w kinematografii i wybierać te mniej znane produkcje :P choć to co aktualnie w kinie leci też staram się ragularnie oglądać :)
Arkadiusz pisze…
Spoko :)
Jeśli mogę jeszcze jedną rzecz Ci wskazać, to tam zamiast "czukrzyczki" powinno być "cukrzyczki", choć ten drugi wyraz też wydaje mi się jakiś taki "nie po polsku":/ Nie wiem w sumie czemu.

A jeśli chodzi o nowości kinowe, to zdecydowanie polecam nowego blockbustera "Pacific Rim" i zapraszam do mnie na recenzję ;)

Popularne posty z tego bloga

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…

Motywy filmowe: dziennikarstwo

Jakiś czas temu zostałam wytypowana przez Arkadiusza  do zabawy w motywy filmowe, zainicjowanej przez FILM Planeta. Moim zadaniem jest podanie siedmiu tytułów krążących wokół tematyki dziennikarstwa, cóż przyznam się że miałam malutkie kłopoty w wyborze, ale ostatecznie jako tako dałam sobie radę.

Prywatnie sama od czasu do czasu pracuję jako wolny strzelec i w przyszłości marzy mi się stała współpraca z Andy Warhol's Intervievlub iD lub lub lub, pod tym względem jestem jeszcze niezdecydowana. Zanim to jednak nastąpi mam masę czasu do ćwiczenia, ćwiczenia i kontynuacji swojej samotnej nauki (jestem raczej samoukiem, źle się czuję w grupie). Póki co delektuję się każdym malutkim sukcesem i udowadnianiem temu i owemu, że dyplom to nie wszystko.

No właśnie ilu jest dziennikarzy, absolwentów szkół dziennikarskich, bądź też takowych studiów? Dużo? Raczej mało... czy to dobrze? Sądzę, że jest to raczej temat na osobny mini artykuł, nieprawdaż?

No to wróćmy do rzeczy. Dwa słowa klucz: F…

Renato Casaro