Przejdź do głównej zawartości

New Hollywood (II)

Belle de jour (1967)
8/10

"Severine jest piękną kobietą i żoną lekarza. Jednak mimo całej miłości jaką żywi do męża nie może przemóc się by uprawiać z nim seks. Zamiast tego kobieta oddaje się wyrafinowanym marzeniom erotycznym, a później zaczyna pracować jako prostytutka."

Nie kumam, fajna babka, ma przystojnego i wykształconego faceta, ale zamiast tego woli puszczać się z byle kim. Pod względem wizualnym i artystycznym jest to bardzo dobry film, ale jego 'przesłanie' do mnie nic a nic nie trafia. Obejrzeć można, ale na własne ryzyko.


Morderstwo w Orient Expresie (1974)
6/10

"Detektyw Hercules Poirot jedzie słynnym "Orient Expressem" z Calais do Stambułu. W czasie podróży przez ośnieżone Alpy pociąg zatrzymuje się z powodu lawiny. Wtedy ginie, pchnięty nożem, jeden z pasażerów, milioner Ratchett. W gronie podejrzanych znajdują się służący zamordowanego, pewna misjonarka oraz węgierski hrabia wraz z żoną. Wówczas do akcji wkracza belgijski detektyw... Adaptacja jednej z najbardziej znanych powieści Agathy Christie. Oscar dla najlepszej drugoplanowej aktorki - Ingrid Bergman oraz nagroda Brytyjskiej Akademii Filmowej dla Johna Gielguda"

Mimo, że uwielbiam czytać kryminały, zwłaszcza w deszczowe dni, to po Agathę Christie mało kiedy sięgam. Z Herculesem Poirotem spotkałam się lata temu przy okazji pewnego filmu, którego tytuł wypadł mi z głowy (wtedy jeszcze nałogowym kinomanem nie byłam). Póki co stwierdzam, że jednak wolę Sherlocka , być może po kilku filmach/ książkach z jego udziałem mogę zmienić zdanie.
Morderstwo jest dobrym kryminałem, ale ma parę braków, przez co nie do końca mogłam skupić się na seansie. Taa jestem wybredna.


Zagraj to jeszcze raz, Sam (1972)
10/10 ♥

"Woody Allen składa hołd arcydziełu filmowemu, jakim jest słynna "Casablanca". Bohaterem "Play it again, Sam" jest neurotyczny maniak filmowy Allan, wielbiciel i nieudolny naśladowca Humprey'a Bogarta. Allan nie może się pozbierać po rozstaniu z żoną. Przyjaciele Dick i Linda (w tej roli wspaniała Diane Keaton) pomagają mu znaleźć odpowiednią dziewczynę.. Czy Allan ma szansę na związek z ukochaną kobietą? I czy spełni się jego marzenie o byciu Bogartem choć raz w życiu?"

Jakiś czas temu oglądałam francuską produkcję Paryż - Manhattan (2012), w której młoda Francuzka radziła się plakatu Woody'ego Allena, w Zagraj to jeszcze raz, Sam jest podobnie. Allen radzi się Bogarta, co nie zawsze szczęśliwie się kończy.
Strasznie fajna satyryczna komedia dla intelektualistów, o intelektualistach, że też wcześniej się na nią nie natknęłam....ale lepiej późno, niż wcale :)


Ostatnia kobieta (1976)
8/10 ♥

"Klejne mizoginiczne dzieło Marco Ferreriego, które [wg słów reżysera] pokazuje samotność mężczyzny w "sfeminizowanym" współczesnym świecie. Bohaterem filmu jest inżynier Gerard [Depardieu], który samotnie wychowuje niespełna dwuletniego synka. Żona opuściła go, ponieważ miała dość rodzinnego życia i postanowiła zostać aktywistką Ruchu Wyzwolenia Kobiet. On, domator zajął się dzieckiem z tym większym zapałem. Pewnego razu pojawia się nowa kobieta w życiu Gerarda - Valerie [Ornella Muti]. Po pierwszych miłosnych uniesieniach, dziewczyna zaczyna coraz większą uwagę poświęcać synowi bohatera. Z czasem mężczyzna jest jej tylko potrzebny do zaspokajania seksualnych potrzeb. Sfrustrowany inżynier zaczyna coraz gorzej czuć się w roli zabawki, aż w którymś momencie na znak protestu dokonuje... samokastracji."

Wiecie, że nawet Gerard Depardieu był kiedyś nawet przystojny? i szczupły?
Moje pierwsze spotkanie z włoskim reżyserem i na pewno nie ostatnie. Lubię dziwaczne produkcje, bo zawsze mogą mnie czymś zaskoczyć w przeciwieństwie do tych monotonnych, których akcja od lat toczy się według utartego schematu, a Ostatnia Kobieta jest zdecydowanie oryginalna.



Utracona cześć Katarzyny Blum (1975)

"Katarzyna Blum (Angela Winkler) oskarżona jest o udzielenie pomocy zamieszanemu w rewolucyjną działalność, poszukiwanemu przez policję Ludwigowi Goettenowi (Jürgen Prochnow). Przesłuchujący ją komisarz współpracuje z mediami. Te niszczą życie prywatne Katarzyny oskarżając ją o złe prowadzenie się, zupełny brak moralności i szkodzenie społeczeństwu. Media wdzierają się w środowisko, w którym wychowywała się Katarzyna, manipulują wypowiedziami świadków, wywierają też presję na chorej matce Katarzyny. Pozostawiona sama sobie Katarzyna nie ma żadnych szans w starciu z prasową nagonką. Postanawia wziąć sprawy we własne ręce. Film jest staranną adaptacją prozy niemieckiego noblisty Heinricha Bölla i echem w dyskusji na temat odbioru publicznego działalności grupy Baader-Meinhof."

Przyznam się bez bicia, że przez pierwsze pół godziny prawie zasnęłam....pomimo obiecującego opisu, sam film jest dosyć słabo wykonany i ciężko jest się na nim skupić. Może dam mu jeszcze kiedyś drugą szansę, bo przy pierwszym razie byłam padnięta po całodniowym śmiganiu po Wrocku i to mogło mieć duży wpływ na odbiór tragedii Katarzyny Blum, dlatego też postanowiłam pominąć go w ocenie.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…

Motywy filmowe: dziennikarstwo

Jakiś czas temu zostałam wytypowana przez Arkadiusza  do zabawy w motywy filmowe, zainicjowanej przez FILM Planeta. Moim zadaniem jest podanie siedmiu tytułów krążących wokół tematyki dziennikarstwa, cóż przyznam się że miałam malutkie kłopoty w wyborze, ale ostatecznie jako tako dałam sobie radę.

Prywatnie sama od czasu do czasu pracuję jako wolny strzelec i w przyszłości marzy mi się stała współpraca z Andy Warhol's Intervievlub iD lub lub lub, pod tym względem jestem jeszcze niezdecydowana. Zanim to jednak nastąpi mam masę czasu do ćwiczenia, ćwiczenia i kontynuacji swojej samotnej nauki (jestem raczej samoukiem, źle się czuję w grupie). Póki co delektuję się każdym malutkim sukcesem i udowadnianiem temu i owemu, że dyplom to nie wszystko.

No właśnie ilu jest dziennikarzy, absolwentów szkół dziennikarskich, bądź też takowych studiów? Dużo? Raczej mało... czy to dobrze? Sądzę, że jest to raczej temat na osobny mini artykuł, nieprawdaż?

No to wróćmy do rzeczy. Dwa słowa klucz: F…

Renato Casaro