Przejdź do głównej zawartości

Zajumamy coś?

Fanką 'rodzimego' kina nie jestem i nic nie zapowiada, żebym nią kiedykolwiek została, kwestia mentalności i gustu.
Do polskich produkcji podchodzę jak pies do jeża, jednak najczęściej ciekawość wygrywa.
Yuma reżyserii P.Mularuka skusiła mnie ciekawym opisem fabuły oraz główną rolą J. Gierszała, na którego po udanej Sali samobójców spoglądam łaskawszym okiem.

Akcja filmu rozpoczyna się trzy lata po upadku PRL. Zyga (Gierszał) ma serdecznie dość oglądania kolorowego świata tylko w młodzieżowych pismach. Z pomocą kumpli, a także obrotnej ciotki (Katarzyna Figura), zostaje królem "jumy" – drobnych kradzieży tuż za Odrą. Proceder szybko się rozpowszechnia, miejscowość Zygi dokonuje prawdziwego skoku cywilizacyjnego, a lokalny król jumaków zyskuje powszechny szacunek i powodzenie u płci pięknej (o jego serce wojują w filmie Karolina Chapko i Helena Sujecka). Wkrótce jednak młodym i gniewnym wspólnikom Zygi (Krzysztof Skonieczny i Jakub Kamieński) przestaną wystarczać markowe ubrania i elektronika. Gdy wejdą w drogę rosyjskim gangsterom pod wodzą nieobliczalnego Opata (najbardziej demoniczna rola w karierze Tomasza Kota), a regularnie okradani Niemcy wprowadzą szczelniejszą ochronę przed rabusiami, zabawa w policjantów i złodziei zmieni się w niebezpieczną rozgrywkę.(opis dystrybutora)

W rzeczywistości 'najbardziej demoniczna rola Tomasza Kota' ogranicza się do kilku minut, przez większość czasu kamery zwrócone są w kierunku Zygi, obserwujemy jego przemianę z grzecznego chłopca w małomiasteczkowego mafioza. Nie jest to krystalicznie czysta postać rodem z amerykańskich kryminałuw o tych dobrych i tych złych, dlatego wydaje się być bardziej prawdziwa, ot jedna z wielu osób które lata temu autentycznie zajmowały się wypadami na Zachód.

Jeżeli chodzi o grę aktorską, to nie ma nic do ujmowania, ale też za bardzo nie jest co dodać, wypadło przyzwoicie, aczkolwiek to Gierszał najbardziej wybija się pośród nich.
Duży plus za klimatyczną muzykę rodem z lat dziewięćdziesiątych.
Jedynie 'charakteryzacja' miejsc akcji pozostawia wiele do życzenia, ale przy skromnym polskim budżecie to było do przewidzenia, może gdyby wybrano inną lokalizację we Frankfurcie nad Odrą, to by ta różnica pomiędzy starym a nowym nie była taka rażąca...

Ogółem rzecz biorąc, Yuma jest całkiem przyzwoitą produkcją na przyzwoitym poziomie, przykład że 'cięższe' tematy wychodzą 'nam' lepiej od powielania zagranicznych schematów.



Inaczej sprawa ma się z trylogią o przygodach Daniela Oceana i spólki.
Ocean's Eleven/ Twelve/ Thirteen jest nastawione tylko i wyłącznie na rozrywkę bez myślenia.
Nie ma tam co prawda ani wymyślnych strzelanin, ani rozlewu krwi, ale intryga sama w sobie nie jest wysokich lotów.

W oryginale z 1960roku z F. Sinatrą w roli szefa szajki 'gadane' jest adekwatne do 'czynów'. Chłopcy są przyjaciółmi od czasów II WŚ i planują zrabować trzy kasyna w Las Vegas, co po paru ćwiczeniach gimnastycznych im się udaje. W latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku technika nie była tak zaawansowana jak obecnie, wtedy wszystko w dużej mierze zależało od ludzkiego sprytu, a nie od maszyn, nie oznacza to że złodzieje mieli łatwiej.
Historia sama w sobie jest oryginalna, a jak to często bywa, oryginały są lapsze od kopii. Tak jest też w tym przypadku.
Mimo plejady gwiazd grających w remake Ocean's.. przestawił się na szybciej, lepiej, mocniej i z 'boom' na końcu, przez co utracił magię, a nawet G. Clooney nie jest w stanie dorównać Sinatrze.
Pieniądze to nie wszystko.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Renato Casaro

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…

100 książek wszechczasów dziennika The Guardian

1. "Obcy" Albert Camus

2. "Berlin Alexanderplatz" Alfred Döblin

3. "A Sentimental Education" Gustave Flaubert

4. "Absalomie, Absalomie...: William Faulkner

5. "Anna Karenina" Lew Tolstoj

6. "Baśnie i opowieści" Hans Christian Andersen

7. "Baśnie z 1001 nocy"

8. "Biesy" Fiodor Dostojewski

9. "Blaszany bębenek" Günter Grass

10. "Boska komedia" Dante Alighieri

11."Bracia Karamazow" Fiodor Dostojewski

12. "Buddenbrookowie" Tomasz Mann

13. "Children of Gebelawi" Naguib Mahfouz

14. "Czarodziejska góra" Thomas Mann

15. "Czerwone i czarne" Stendhal

16. "Człowiek bez właściwości" Robert Musil

17. "Dekameron" Giovanni Boccaccio

18. "Diary of a Madman and Other Stories" Lu Xun

19. "Do latarni morskiej" Virginia Woolf

20. "Dom lalki (Nora): dramat w trzech aktach" Henrik Ibsen

21. "Don Kichot" Miguel de C…