Przejdź do głównej zawartości

"Ty k****, ty ci**!". Słynny gej się wściekł.

Ale nie ma co się dziwić. To, co usłyszał, było najgorszym z bluźnierstw.
Podczas wyborów Miss USA znany blogger i zdeklarowany gej Perez Hilton zadał pytanie Carrie Prejean, Miss Kalifornii. Chciał poznać jej opinię o małżeństwach homoseksualnych. Odpowiedź zwaliła go z nóg:
Osobiście wierzę, że małżeństwo to związek między mężczyzną a kobietą. Nie chcę nikogo urazić, ale tak mnie wychowano.
Bardzo prawdopodobne jest, że wypowiedź ta pozbawiła ją tytułu Miss USA. A na pewno wywołała w Stanach burzę. I zdenerwowała gejowskiego blogera, który zademonstrował swoją tolerancję dla odmiennych opinii.
Najpierw nazwał Miss Kalifornii "głupią k***ą". Potem przeprosił. A później wycofał przeprosiny, a następnie powtórzył, że Carrie jest dzi**ą. I głupią c**ą - dorzucił jeszcze.
Ciekawe, co by się stało, gdyby Miss Kalifornii odpowiedziała, że Perez to, na przykład, "głupi pedał"?
Nie dała się jednak sprowokować. Podczas wywiadu powiedziała, że nie ma niczego za złe blogerowi. Co więcej, jest jej go żal i będzie się za niego modlić:
Tolerancja, hasło z dumą wypisywane na tęczowych sztandarach, ma - jak widać na powyższym przykładzie - zastosowanie tylko wobec tych, którzy poglądy mają słuszne i nowoczesne.
A inni? U nas to "katolski ciemnogród". W Stanach - "głupie c**y".

Blacque M.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Motywy filmowe: dziennikarstwo

Jakiś czas temu zostałam wytypowana przez Arkadiusza  do zabawy w motywy filmowe, zainicjowanej przez FILM Planeta. Moim zadaniem jest podanie siedmiu tytułów krążących wokół tematyki dziennikarstwa, cóż przyznam się że miałam malutkie kłopoty w wyborze, ale ostatecznie jako tako dałam sobie radę.

Prywatnie sama od czasu do czasu pracuję jako wolny strzelec i w przyszłości marzy mi się stała współpraca z Andy Warhol's Intervievlub iD lub lub lub, pod tym względem jestem jeszcze niezdecydowana. Zanim to jednak nastąpi mam masę czasu do ćwiczenia, ćwiczenia i kontynuacji swojej samotnej nauki (jestem raczej samoukiem, źle się czuję w grupie). Póki co delektuję się każdym malutkim sukcesem i udowadnianiem temu i owemu, że dyplom to nie wszystko.

No właśnie ilu jest dziennikarzy, absolwentów szkół dziennikarskich, bądź też takowych studiów? Dużo? Raczej mało... czy to dobrze? Sądzę, że jest to raczej temat na osobny mini artykuł, nieprawdaż?

No to wróćmy do rzeczy. Dwa słowa klucz: F…

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…

Renato Casaro