Przejdź do głównej zawartości

H1N1 na ringu!

Runda I

Na ring wkracza w czerwonym plaszczu i z rekawicami bokserskimi. Gotowy do walki.
Inni spogladaja na niego z litoscia w oczach- Nie rob mi krzywdy! pokaz tylko krotko co potrafisz i znikaj.

Wirus H1N1 stoczyl zwycieska walke w roku 1918, w ktorym pozbawil zycia 50 mln ludzi.
Ale nie on sam, 'czarna robote' wykonala za niego Hiszpanka.
Wirus hiszpanki najprawdopodobniej dotarł do Europy z Dalekiego Wschodu, bo sama Hiszpania nie brała udziału w działaniach na frontach pierwszej wojny światowej.
Szacuje się, że na grypę w 1918 r. zachorowało miliard osób, połowa populacji ludzkiej w tym czasie.
Epidemia w tym czasie miala 3 fazy zakazen.Większość osób zarażonych wirusem wracała do zdrowia po tygodniu leczenia. Niektóre umierały jednak już w ciągu doby od zarażenia.

Runda II

Naukowcy sa przekonani ze Hiszpanka to zmutowana Ptasia grypa. Do tego doprowadzily ich dlugie badania, jak myszy zachowuja sie przy danych wirusach.
Jednoszesnie proboja stworzyc skuteczne lekarstwo przeciw H1N1, ktory nadal nie schodzi z ringu.

Runda III

H1N1 przekonal so wspolpracy swinke Babe. I wspolnie stworzyli smiertelny duet majacy geny ludzkie i zwierzece. I umiescili swoja siedzibe w Meksyku, czemu akurat tam?
Jeszcze nie mialam okazji sie zapytac..
Wirus meksykański, podobnie jak hiszpanka, atakuje głównie ludzi w sile wieku, pomiędzy 20. a 40. rokiem życia.

Walka nadal trwa- czlowiek kontra Babe. I ani jedna ani druga strona nie mysli o odlozeniu rekawic. Na wynik wiec trzeba bedzie jeszcze poczekac.

Zeby tylko pozniej i myszki sie nie przylaczyly, wtedy walka bylaby jeszcze bardziej brutalna niz jest. No coz, zemsta jest slodka...a myszki maja sie za co mscic, za eksperymenty na wlasnej skorze....

Blacque M.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Z tym początkiem dobra byłaby z Ciebie felietonistka ;)
Poza tym jesteś hmmm... frywolna, znów. Ale stylu nie wykorzenisz. Tu ne le desinventeras jamais ;)
Czekam na 12 rund. Rzetelne informacje, jestem ciekaw źródeł :) Niech ta wiedza zostanie Ci w głowie.

Co to za odstępy dziwne między zwrotkami???

Popularne posty z tego bloga

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…

Motywy filmowe: dziennikarstwo

Jakiś czas temu zostałam wytypowana przez Arkadiusza  do zabawy w motywy filmowe, zainicjowanej przez FILM Planeta. Moim zadaniem jest podanie siedmiu tytułów krążących wokół tematyki dziennikarstwa, cóż przyznam się że miałam malutkie kłopoty w wyborze, ale ostatecznie jako tako dałam sobie radę.

Prywatnie sama od czasu do czasu pracuję jako wolny strzelec i w przyszłości marzy mi się stała współpraca z Andy Warhol's Intervievlub iD lub lub lub, pod tym względem jestem jeszcze niezdecydowana. Zanim to jednak nastąpi mam masę czasu do ćwiczenia, ćwiczenia i kontynuacji swojej samotnej nauki (jestem raczej samoukiem, źle się czuję w grupie). Póki co delektuję się każdym malutkim sukcesem i udowadnianiem temu i owemu, że dyplom to nie wszystko.

No właśnie ilu jest dziennikarzy, absolwentów szkół dziennikarskich, bądź też takowych studiów? Dużo? Raczej mało... czy to dobrze? Sądzę, że jest to raczej temat na osobny mini artykuł, nieprawdaż?

No to wróćmy do rzeczy. Dwa słowa klucz: F…

Renato Casaro