Przejdź do głównej zawartości

Old but Gold (XVI)

Kobieta w oknie (1944)
7/10

"Profesor psychologii, Richard Wanley (Edward G. Robinson) jest zauroczony piękną kobietą z obrazu umieszczonego w oknie kawiarni. Pewnego wieczoru przyglądając się obrazowi zostaje zagadnięty przez widniejącą na nim femme fatale. Profesor Wanley zaintrygowany tym nieoczekiwanym spotkaniem daje się zaprosić Alice (Joan Bennett) do jej mieszkania, nie zdając sobie sprawy, że wkracza na niebezpieczną drogę przestępstwa."

Edwarda G. Robinsona poznałam jako aktora wcielającego się zazwyczaj w role typków spod ciemnej gwiazdy, dlatego jego rola w mało popularnym, niezależnych filmie Fritza Langa okazała się dla mnie sporą niespodzianką, bo tym razem zamiast być kocurem, główny bohater staje się myszką.
Klimatyczny kryminał z zaskakującym rozwojem akcji i niespodziewanym zakończeniem.


Wielki sen (1946)
7/10

"Prywatny detektyw Philip Marlowe (Humphrey Bogart) zostaje wynajęty przez bogatego dżentelmena do ochrony jego pięknej córki. Nieopatrznie sam staje się ofiarą starannie ukartowanej intrygi, której rozwiązania strzeże mroczna zasłona milczenia i zbrodni... Znakomita adaptacja debiutanckiej powieści Raymonda Chandlera."

Przeglądając kinematografię lat czterdziestych często napotykałam się na The big sleep, aż w końcu postanowiłam się za niego zabrać. Bogarta wielbię za role twardzieli, natomiast do Bacall nie potrafię się przekonać. Wielki sen to przyzwoity film noir, chociaż nie najlepszy (przynajmniej z tych co już miałam okazję oglądać).


Pocałunek śmierci (1947)
7/10

"Drobny przestępca Nick Bianco zostaje złapany po napadzie na jubilera i mimo nalegań policji odmawia zdradzenia swych kumpli. Idzie do więzienia, pewien, że jego rodzina będzie otoczona odpowiednią opieką. Niestety, zdesperowana żona popełnia samobójstwo, a Nick na nowo zakłada rodzinę, znajduje pracę. Gdy wszystko zaczyna się dobrze układać, pojawia się fanatyczny morderca, szukający zemsty na Nicku"


Człowiek z blizną (1932)
8/10

"Pojawienie się "Człowieka z blizną" utrwaliło pozycję jego reżysera, Howarda Hawksa, w czołówce twórców Hollywood oraz pozycję nowego gatunku - filmu gangsterskiego, niesłychanie popularnego w pierwszej połowie lat trzydziestych. Bohaterem filmu jest młody gangster Tony Camonte (Paul Muni), wywodzący się z włoskiej dzielnicy slumsów. Wraz ze swym przyjacielem Rinaldo (George Raft) należą do gangu Johnny'ego Lovo (Osgood Perkins). Camonte zabiega o to, aby pozbawić przywódcę jego pozycji. Wywołuje to wojnę gangów, ale Tony osiąga swój cel. Panuje nad miastem, rozprawiając się wyjątkowo okrutnie ze swoimi przeciwnikami."

Kolejny hit Hawksa, który po latach doczekał się wielu naśladowców, które swój pierwowzór odsunęły w cień. Zostały nakręcone dwie wersje zakończenia, ja oglądałam tą gdzie główny bohater od razu ginie, jest jeszcze inna, gdzie spotyka go podobny koniec...i właśnie teraz zaczynam tej drugiej opcji poszukiwać.
Człowiek z blizną jest absolutnym must see dla każdego kinofila!


W pogoni za cieniem (1934)
8/10

"Bohaterowie - detektyw w stanie spoczynku, Nick Charles (William Powell) oraz jego bogata żona - Nora (Myrna Loy) poszukują mordercy wynalazcy Wynanta (Edward Ellis) i spotykają go - po kolejnych przypadkach gwałtownej śmierci"

Kolejny zapomniany film noir, który wzięłam pod lupę, choć podczas seansu bardziej czułam się jakbym oglądała czarną komedię. W obecnym zestawieniu - najlepsza produkcja, którą każdemu polecam.
Nie zawiedziecie się :)


Komentarze

Klaudia Sowa pisze…
Oglądałam wszystkie i według mnie są na naprawdę wysokim poziomie :)
vindom pisze…
"The Big Sleep" bardzo sobie cenię, mój ulubiony film, w którym wystąpili Bogart z Bacall, a przy okazji jedna z lepszy filmowych adaptacji prozy Chandlera. Na pewno lepsze od "Lady in the Lake" z Montgomerym i na równi z "Murder, My Sweet" z Dickiem Powellem (w tej kategorii film trochę niedoceniany).

Nie wiem tylko, dlaczego scenarzyści "The Big Sleep" narzekali na zawikłanie fabuły książki, którą starali się dopasować do wymogów scenariusza i odpowiednio przyciąć. Czytając "Wielki Sen" jakoś relacje między bohaterami nie były specjalnie trudne. Pod tym względem zdecydowanie gorzej czyta się powieści Rossa MacDonalda, gdzie wypada w trakcie lektury robić notatki, żeby się nie pogubić.

Popularne posty z tego bloga

Motywy filmowe: dziennikarstwo

Jakiś czas temu zostałam wytypowana przez Arkadiusza  do zabawy w motywy filmowe, zainicjowanej przez FILM Planeta. Moim zadaniem jest podanie siedmiu tytułów krążących wokół tematyki dziennikarstwa, cóż przyznam się że miałam malutkie kłopoty w wyborze, ale ostatecznie jako tako dałam sobie radę.

Prywatnie sama od czasu do czasu pracuję jako wolny strzelec i w przyszłości marzy mi się stała współpraca z Andy Warhol's Intervievlub iD lub lub lub, pod tym względem jestem jeszcze niezdecydowana. Zanim to jednak nastąpi mam masę czasu do ćwiczenia, ćwiczenia i kontynuacji swojej samotnej nauki (jestem raczej samoukiem, źle się czuję w grupie). Póki co delektuję się każdym malutkim sukcesem i udowadnianiem temu i owemu, że dyplom to nie wszystko.

No właśnie ilu jest dziennikarzy, absolwentów szkół dziennikarskich, bądź też takowych studiów? Dużo? Raczej mało... czy to dobrze? Sądzę, że jest to raczej temat na osobny mini artykuł, nieprawdaż?

No to wróćmy do rzeczy. Dwa słowa klucz: F…

Renato Casaro

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…