Przejdź do głównej zawartości

Links Zwo, Drei, Vier...

parararara

To pierwsze co mi przychodzi na myśl po lekturze Wielkiego Marszu autorstwa S. Kinga.
Akcja dzieje się w skontrolowanej przez wojsko i politykę Ameryce przyszłości, gdzie dla rozrywki raz na jakiś czas organizuje się tytułowe wydarzenie.
Chłopcy poniżej osiemnastego roku życia muszą iść tak długo dopóki nie wyzioną ducha na urozmaiconej trasie, zaopatrzeni w konserwy i wodę, mogą zatrzymać się jedynie na parę sekund, ale później muszą gonić by nie zarobić kulkę w głowę.

"Zachęcam każdego Amerykanina do jak najczęstszych intensywnych spacerów. To ne tylko zdrowie, to frajda" J.F. Kennedy

Ironiczny cytat jest wstępem do dosyć tajemniczej lektury. Autor sukpia się tylko i wyłącznie na tym, co jest tu i teraz, co mnie wyjątkowo drażniło. Nie wiemy jak doszło do aktualnego stanu kraju oraz do tego jak powstał Wielki Marsz i jakie ma znaczenie.
U Kinga lubię to, że żadna z jego postaci nie jest ani w stu procentach dobra, ani w stu procentach zła, jednak przy tejże lekturze ani jedna z postaci nie zapadła mi w myślach na dłużej, ani mną nie wstrząsneła.
Cienką książeczkę można przeczytać w jeden dzień, w ten sam dzień można ją zapomnieć.
Moim zdaniem niezbyt udana powieść, widać w niej jak niekoronowany mistrz literatury grozy dopiero co znajduje swój styl i uczy się nad nim panować.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Renato Casaro

To jak końcu: szczęście jest czy nie jest za górami?

Nowe dzieło, mało znanego rosyjskego reżysera Aleksandr'a Veledinsky'ego pojawiło się na scenie bez fajerwerków i równie cicho z niej zeszło. Dopiero po paru miesiącach od premiery Geograf Globus Propil zaczął zbierać pozytywne recenzje i uznanie kinomanów, którzy tłumnie zaczynają skupiać się na nowym kinie rosyjskim, a jest tam w czym wybierać.

Viktor Sluzhkin jest już nie młodym wykształconym biologiem, który częstko zagląda do kieliszka. Nic w jego życiu nie jest takie jak to sobie niegdyś wymarzył, o czym mu ciągle jego piękna żona przypomina.

Za górami nie ma szczęśca o czym główny bohater już na początku filmu się przekonał, to może spróbujemy go poszukać przed górami?

Mimo braku dyplomu z pedagogiki Viktorowi w końcu udaje się dostać pracę w szkole, gdzie dzieciaki robią co chcą i jak chcą. Mało tego zamiast biologii, ma uczyć geografii, bo to przecież to samo wg słów dyrektora. 

Akcja Geografa rozgrywa się na dwóch płaszczyznach: prywatnej i zawodowej. Domowe Proble…

Six Feet Under

"Wielokrotnie nagradzany, amerykański serial telewizyjny stworzony przez scenarzystę American Beauty Alana Balla. Serial ten jest już uważany za klasyk gatunku współczesnego serialu amerykańskiego, który to wciąż zdobywa popularność i uznanie wśród widzów i krytyki na całym świecie. Agnieszka Holland uważa serial Sześć stóp pod ziemią, obok m.in. Rodziny Soprano, za nowatorski w historii telewizji, który przełamał barierę obyczajowego małego realizmu. Holland wskazuje także na większą oryginalność i wartość artystyczną tych seriali, wobec innych kontrowersyjnych i odważnych produkcji, jak Seks w wielkim mieście czy Ostry dyżur. Sześć stóp pod ziemią wielokrotnie pojawia się w zestawieniach najlepszych seriali jak i najwybitniejszych finałowych odcinków wszech czasów. Serial skupia się wokół zakładu pogrzebowego "Fisher & Sons", prowadzonego przez Fisherów i opowiada o ich życiu po śmierci głowy rodziny. Akcja filmu dzieje się we współczesnym Los Angeles. Tytuł ozna…